2018.02.24 Good Night Chicken – koncert

Good Night Chickengodz. 21:00 ,wstęp 15 zł

Garażowany duet, przekręcony przebieg, fani szybkiego grania i wolnego życia. Ich muzyka to efekt uboczny trwającej od ponad dekady przyjaźni, spowitej swym początkiem w mętnych czasach nastoletnich o zapachu chrupek serowych i gier komputerowych nie wartych nadmienienia. Gitara i perkusja, smutne teksty, brak powagi, fala dźwięków intensywnych. Ich motto to „garaż rock jest pomyłką”.

bandcamp https://goodnightchicken.bandcamp.com/
facebook https://www.facebook.com/goodnightchicken/
youtube https://www.youtube.com/watch?v=CXtiiENIbu0

Wyobraźmy sobie taką oto sytuację: Jesteś drogi słuchaczu lub słuchaczko zabieganym studentem. Mieszkasz w pewnym dużym mieście w lokum wynajmowanym wspólnie z innymi równie zabieganymi studentami. W czasie sesji naturalną koleją rzeczy jest to, że utrzymywanie porządku w mieszkaniu schodzi niejako na drugi plan. Kurz na podłodze i zacieki w wannie są jeszcze w miarę akceptowalne. Prawdziwy koszmar zaczyna się dopiero w kuchni, a konkretniej w zlewie. Mianowicie piętrzą się w nim stosy nieumytych talerzy, pokrytych gnijącymi resztkami jedzenia. Są one połowicznie zanurzone w cieczy, która być może nadal jest wodą ale już zupełnie jej nie przypomina – jest mętna i brązowo szara. Stoi w zlewie już od dłuższego czasu, gdyż odpływ systematycznie był zapychany fragmentami mięsa, makaronu i warzyw.
Jesteś postawiony w dosyć nieciekawej sytuacji – w mieszkaniu nie ma już czystych naczyń. Masz przed sobą wybór – umrzeć z głodu albo sięgnąć w głąb zlewu.
Patrzysz na klejące się kolumny talerzy.
Na szare skrawki materii przylepione do szklanek.
Na taflę wody w której zaczynasz dostrzegać rojące się w niej mikroby.
Pewnym ruchem wkładasz rękę w zimną toń.
Tym właśnie jest Good Night Chicken.